Autor |
Wiadomość |
Herbata |
Wysłany: Pią 20:56, 19 Lut 2016 Temat postu: |
|
Męty jak się pojawią to już po prostu sobie w ciele szklistym są. Pływają sobie po gałce ocznej, więc czasem je widać bardziej, czasem mniej, zależy jak się ustawią względem siatkówki.
Mózg zwykle wytłumia bodźce, które nie są ważne, dlatego jeśli skupiamy się na czymś innym to mętów nie zauważamy. |
|
|
Siajs |
Wysłany: Pią 11:34, 19 Lut 2016 Temat postu: |
|
Mam podobnie jak Ty, bardzo ciekawi mnie przyczyna tego... |
|
|
Herbata |
Wysłany: Czw 19:38, 18 Lut 2016 Temat postu: |
|
Ja co prawda śniegu nie mam (na forum jestem z ciekawości), ale męty mam. Widzę je właściwie cały czas, ale po prostu nie zwracam na nie uwagi, więc mi zwykle nie przeszkadzają (na ostrość wzroku nie mają wpływu). Jeśli jakiś większy wejdzie mi w centralne pole widzenia i faktycznie zaczyna mi przeszkadzać to "macham" oczami żeby sobie gdzieś odpłynął.
Co do dostrzegania ich to sporo zależy od tego co w danej chwili robię, czy jestem na czymś skupiona (wtedy w ogóle ich nie zauważam) czy np. się nudzę (wtedy od razu wszystkie widzę). |
|
|
Siajs |
Wysłany: Pią 11:44, 05 Lut 2016 Temat postu: |
|
U większości pojawiają się co jakiś czas, ale na pewno są też tacy, którym towarzyszy to o wiele częściej... |
|
|
o'bey |
Wysłany: Śro 11:15, 20 Sty 2016 Temat postu: do osob ktore maja męty |
|
Mam zapytanie o mety. Czy widzicie je caly czas? czy pojawiaja sie od czasu do czasu u Was? |
|
|